Młode ptaki muszą nauczyć się zdobywać pożywienie, znajdować kryjówki, przeżyć w trudnych warunkach atmosferycznych i unikać wrogów. Większość piskląt ginie w pierwszym roku życia, dzięki temu zachowana zostaje naturalna równowaga. Niestety, ludzie nieprzemyślanymi działaniami powodują jej zachwianie. Pierwszą ofiarą ludzkiej ingerencji padł dront dodo: duży, nielotny krewniak gołębia, zamieszkujący wyspę Mauritius na Oceanie Indyjskim. Żeglarze odwiedzający wyspę zabijali wiele ptaków dla mięsa, a koty, szczury, świnie i małpy przybywające na statkach niszczyły ich jaja. Do 1681 roku dodo całkowicie wyginęły. Później także alka olbrzymia, gołąb wędrowny i wiele innych gatunków ptaków wyginęło w wyniku działalności człowieka. Ludzie polują na ptaki, by zdobyć żywność i dla sportu. Dzikie ptactwo łowne, jak bażanty, przepiórki i pardwy są celem dla myśliwych w Europie i Ameryce Północnej.